Biały Książę - strona 57
— Lecz co tu o prawach naszych mówić — dodał — i jak je szacować ma Ludwik, gdy dla dzieci króla tego, któremu państwo to winien, nie ma miłosierdzia i sprawiedliwym być nie chce. Słyszeliście, że córki królowej Jadwidze odebrano, że je do Węgier zabierają, tak jak zabrano korony, i że jawnie głoszą, iż król z obawy, by o spadek po ojcu nie upominały się kiedy, chce je ogłosić jako z nieprawego małżeństwa narodzone i nieprawe.
Dersław porwał się z siedzenia.
— Testament króla połamano! — zawołał. — Co
www.centrumogrodzen.com.pl
za dziw, że na domiar z dziećmi się obejdą okrutnie. Świętego u nich nie ma nic. Lecz król Ludwik też czuć powinien, że się na tronie tym słabo trzyma. Syna mu Bóg nie dał, a na córki jego dziedzictwo nie spada. Zejdzie więc korona znowu do Piastów, byleśmy zawczasu jej dziedzica opatrzyli.
Przedysław obejrzał się dokoła.
— Z siebie to mówisz? — zapytał.
— Z siebie, lecz wielu to samo powiada, jak i ja. O Piastach słychać wszędzie, do nich nas stara powinność ciągnie...
— Milczcież do czasu — palce na ustach kładąc, odezwał się wojewoda. — Gdy kto chce co skutecznie dokonać, nie powinien się zdradzać zawczasu, pilniejsza dziś rzecz tak Ottona z Pilcy przyjąć w Poznaniu, aby mu ochota odeszła nam się narzucać. Niech wraca dworować starej babie, razem z Zawiszą, Dobiesławem i innymi...
Nim wojewoda wyjechał z Wielkiej Wsi, już Lasota ruszał z niej, opatrzony przez Dersława nauką, do których dworów zajechać ma i komu szepnąć, aby się do Gniezna gromadzono na Gromniczną.
Jankowi z Czarnkowa nie przyznali się dwaj spiskujący, co zamierzali.
Dersław porwał się z siedzenia.
— Testament króla połamano! — zawołał. — Co
Reklama za free:
Ogrodzenia drewniane
Proponujemy Ogrodzenia drewniane. U nas, w naszym bogatym asortymencie.www.centrumogrodzen.com.pl
Przedysław obejrzał się dokoła.
— Z siebie to mówisz? — zapytał.
— Z siebie, lecz wielu to samo powiada, jak i ja. O Piastach słychać wszędzie, do nich nas stara powinność ciągnie...
— Milczcież do czasu — palce na ustach kładąc, odezwał się wojewoda. — Gdy kto chce co skutecznie dokonać, nie powinien się zdradzać zawczasu, pilniejsza dziś rzecz tak Ottona z Pilcy przyjąć w Poznaniu, aby mu ochota odeszła nam się narzucać. Niech wraca dworować starej babie, razem z Zawiszą, Dobiesławem i innymi...
Nim wojewoda wyjechał z Wielkiej Wsi, już Lasota ruszał z niej, opatrzony przez Dersława nauką, do których dworów zajechać ma i komu szepnąć, aby się do Gniezna gromadzono na Gromniczną.
Jankowi z Czarnkowa nie przyznali się dwaj spiskujący, co zamierzali.
Oznaczenia: Ogrodzenia drewniane