Bene nati - strona 54
III
Siedzieli obok siebie na wielkiej kanapie: jeden w białym kożuchu, jak dąb silny i rosły, drugi z całą możliwą wytwornością w czarny tużurek i jasny krawat ubrany, do latorośli cienkiej i wybujałej podobny. Zaledwie dwudziestoletni, wysoki a cienki, na twarzy bladawy i chudawy, Władyś Cydzik siedział bardzo wyprostowany, z otwartymi trochę ustami, nad którymi wysypywać się ledwie zaczynał ciemny puszek wąsów. Nie był brzydkim, w przyszłości nawet, ze swymi gładkimi plecami i dość delikatnie zarysowaną twarzą,
www.srednicki.eu
mógł stać się przystojnym, ale teraz z całej jego postaci biła nieśmiałość, niezgrabność, niedojrzałość i można go było nazwać pacholęciem raczej niż młodzieńcem.
Pancewiczowa, z energią, która malowała się wyraźnie w wyostrzonym jak nóż jej profilu i żywych jak wicher ruchach, objąwszy ster gospodarstwa braterskiego, w pożyczonym od sąsiadki fartuchu na wysoko podniesionej sukni, krzątała się po kuchni, sieni i przeciwku, odpowiedni traktament dla gości przygotowując. Z jej rozkazu szwagrowie i strzeczny stół od okna przed kanapę przynieśli, a ona resztki żywności przez cały dzień spożywanej szybko uprzątnąwszy, zasłała go grubym, lecz jak śnieg białym i w piękne desenie wytkanym płótnem. Wszyscy dokoła stołu lub nieco dalej u ścian posiadali i rozmawiali gwarnie, tłumliwie.
Ciemniało. Do napełnionej gwarem świetlicy wpływać zaczynał ten lekki zmrok, który w zimowe wieczory towarzyszy leżącemu na ziemi śniegowi i blademu światłu występującego na niebo księżyca; w zmroku zaś tym kształty i rysy ludzi gęsto przy sobie siedzących mętnieć i szarzeć zaczynały.
Siedzieli obok siebie na wielkiej kanapie: jeden w białym kożuchu, jak dąb silny i rosły, drugi z całą możliwą wytwornością w czarny tużurek i jasny krawat ubrany, do latorośli cienkiej i wybujałej podobny. Zaledwie dwudziestoletni, wysoki a cienki, na twarzy bladawy i chudawy, Władyś Cydzik siedział bardzo wyprostowany, z otwartymi trochę ustami, nad którymi wysypywać się ledwie zaczynał ciemny puszek wąsów. Nie był brzydkim, w przyszłości nawet, ze swymi gładkimi plecami i dość delikatnie zarysowaną twarzą,
Reklama za free:
Tokarstwo
Proponujemy Tokarstwo. U nas, w naszym bogatym asortymencie.www.srednicki.eu
Pancewiczowa, z energią, która malowała się wyraźnie w wyostrzonym jak nóż jej profilu i żywych jak wicher ruchach, objąwszy ster gospodarstwa braterskiego, w pożyczonym od sąsiadki fartuchu na wysoko podniesionej sukni, krzątała się po kuchni, sieni i przeciwku, odpowiedni traktament dla gości przygotowując. Z jej rozkazu szwagrowie i strzeczny stół od okna przed kanapę przynieśli, a ona resztki żywności przez cały dzień spożywanej szybko uprzątnąwszy, zasłała go grubym, lecz jak śnieg białym i w piękne desenie wytkanym płótnem. Wszyscy dokoła stołu lub nieco dalej u ścian posiadali i rozmawiali gwarnie, tłumliwie.
Ciemniało. Do napełnionej gwarem świetlicy wpływać zaczynał ten lekki zmrok, który w zimowe wieczory towarzyszy leżącemu na ziemi śniegowi i blademu światłu występującego na niebo księżyca; w zmroku zaś tym kształty i rysy ludzi gęsto przy sobie siedzących mętnieć i szarzeć zaczynały.
Oznaczenia: Tokarstwo