www.ofn-studia.edu.pl

Silnik elektryczny
Baśń o szopce - strona 66
DJABEŁ.
Na samem piekła dnie
Zaraz polepszy się
Królewskiej Wysokości!
(królowa się zapada)
 
ŚMIERĆ.
(do Heroda)
A ty? czyś gotów już?
Dla ciebie kosę noszę!

HEROD.
Ha! niema rady! Cóż?
Trza iść pod śmierci nóż!
Oto ma głowa! proszę!
Tak przecież musi być,
Jak zawsze w każdej szopce!

ŚMIERĆ.
(ucina mu głowę i nasłuchuje bicia serca}
Ciach! ciach! już przestał żyć.

DJABEŁ, ŚMIERĆ I WSZYSCY.
Temu trza brawo bić:
Herod się znalazł w kropce!

Kurtyna.